Ile w człowieku człowieka i czy zastąpią nas roboty?
Czuję, że już nic nie czuję… a ta
książka wytrąciła mnie z równowagi. Wszystko to, jest jedynie moim wewnętrznym
przeżyciem, którym dyryguje MÓZG, ta „szara substancja”, poskręcane kabelki. Czytałam
słowa Davida Eaglemana z rosnącym zainteresowaniem, ale i niepokojem. Koniec końców
jestem rozdarta.
„MÓZG opowieść o nas”, to pozycja
obowiązkowa dla fanów „ciała”, fizycznych możliwości i psychicznych ograniczeń.
Wiele się dowiedziałam, choć wiele też już wiedziałam a niektóre ze stawianych
tez mnie nawet drażniły. Mimo to doceniam pracę autora, jego ogromne zaangażowanie
w to, co robi, jego pasję i jego… mózg. Pisze zrozumiale, bardzo przystępnie,
więc każdy może po książkę sięgnąć bez najmniejszych obaw. Zachwyciłam się, że
tak nieskromnie napiszę – swoją złożonością. Człowiek jest genialnym organizmem
z cudownym urządzeniem pod czaszką… ale właśnie, czy naprawdę MÓZG to
urządzenie, to zlepek substancji, komórek?
Ostrzegam, że w tej książce jesteśmy
potraktowani nieco hmmm przedmiotowo. Odebrano nam wolną wolę, decydowanie o
sobie, świadomość a nawet miłość. Nie znajdziecie tu pokrzepienia – ale znajdziecie
tu naukę, więc śmiało mogę polecać, bo jest to bardzo dobra pozycja. Autor
wiele mi wyjaśnił, choć na szczęście mam swój MÓZG i z niego korzystam. Trochę
nie podoba mi się tłumaczenie najgorszych przestępstw nauką – bo w świetle tego,
co tu przeczytałam, każdego mordercę można usprawiedliwić i jedyne, co „należy”
zrobić, to go „leczyć”. Założenie ciekawe, acz prowadziłoby nas do absurdów i
dalszych nieporozumień.
Lecz, co by tu nie pisać, „MÓZG opowieść
o nas” jest fascynującą lekturą, która przyprawia o ból MÓZGU… ból głowy J
Odbyłam niezwykłą podróż do wnętrza siebie, zachwyciłam się możliwościami,
jakie nauka roztacza przed człowiekiem, zobaczyłam piękno umysłu i zagrożenia,
jakie może nieść nawet małe odstępstwo od „normy”. Poznałam historię ludzi,
którzy muszą zmagać się z chorobami wprost nie do pojęcia. Wszystko to
sprawiło, że nabrałam jeszcze większego szacunku do cudu jakim jest CZŁOWIEK,
bo tak – jesteśmy cudem i tego należy się trzymać. Myślę, że nie można wszystkiego
tłumaczyć nauką, ale nauka jest kluczem do wielu drzwi, leczy choroby i daje
nadzieję.
Polecam wszystkim, którzy chcą poznać
siebie – lepiej… ale, ale pamiętajmy, że mamy MÓZG, więc z niego korzystajmy.
7/10 bardzo dobra książka
* UWAGA : uczucie niepokoju
gwarantowane!
* PAMIĘTAJMY: nauka jest piękna, ale
piękniejszy jest człowiek, który naukę uprawia.
Wydawnictwo Zysk i S-ka








