Wiedziałam, że kolejna powieść Laury Barrow musi być doskonała. Po GDY POWRÓCĄ KANARKI nie miałam żadnych wątpliwości, że GDY ODNAJDZIEMY DROGĘ również przyniesie mi czystą czytelniczą radość. Liczyłam na czułą narrację, na mądrą historię i dobrze napisaną bohaterkę - i nie myliłam się. Mamy tu do czynienia z literackim pięknem, z obyczajową opowieścią, która ma właściwości lecznicze i wlewa na nowo w serce nadzieję... że przecież - póki żyjemy - możemy sobie pomóc.
portrety świata π
Łączna liczba wyświetleń
środa, 8 lipca 2026
#recenzjePi "GDY ODNAJDZIEMY DROGĘ" Laura Barrow
sobota, 4 lipca 2026
#recenzjePi "ANCYMONSTRA co z tą mumią?" Ewa Betlewska (scenariusz), Łukasz Mazur (rysunki)
Oto nowa seria komiksów dla dzieci od 6 do 106 roku życia! ANCYMONSTRA tom 1 GDZIE JEST MUMIA? Za scenariusz odpowiada Ewa Betlewska, za rysunki Łukasz Mazur. To dopiero pierwsza odsłona przygód tej dość specyficznej grupy przyjaciół, ale już śmiało można stwierdzić, że jest do dobra zapowiedź.
Komiks prezentuje perypetie ANCYMONSTRÓW, czyli Małej Wampirki, Ducha Henryka, Monstrum Franka, Psa Kła i Mumii... oraz tajemniczych i strasznych TAMTYCH! Ekipa jest wyborowa a ich relacja całkowicie urocza. Już sam koncept przyjaciół, z których każdy jest jakimś tam potworem - łapie ciekawość czytelnika a fakt, że za pozornie niewinnymi i lekkimi przygodami, kryje się drugie dno - ozłaca całość i sprawia, że komiks staje się nie tylko uroczy, ale i mądry.
Fabuła jest prosta, ale właśnie w tym - zdaje się - tkwi jej sekret. Nie chodzi tu bowiem o wymyślną akcję, a o prawdę, którą autorzy chcą zdradzić odbiorcom. Ta grupa przyjaciół, w której każdy jest inny i każdy potrzeby, to świetny obraz tego, jak może nas ubogacić osobowość "kumpla z ławki". ANCYMONSTRA, to wyjątkowo słodka opowieść o wadze więzów społecznych, kontaktów z innymi ludźmi - zwłaszcza tymi różniącymi się od nas.
Łukasz Mazur zadbał o rysunki i sprawił, że jego charakterystyczna kreska, taka nieco opływowa, trochę karykaturalna, trochę w stylu "Ed, Edd i Eddy" sprawia, że tę opowieść poznaje się z radością i uśmiechem. Bohaterowie są żywiołowi, mają osobowość i budzą sympatię, zaś krajobrazy i wnętrza np. zamku, są klimatyczne i dobrze budują atmosferę.
ANCYMONSTRA, to bardzo ładnie wydany komiks. Mamy tu do czynienia z naprawdę miłą opowieścią i taką pokrzepiająco-uczącą. Jestem ciekawa kontynuacji i polecam sięgnąć po tę pozycję... czuła, przyjemna i z dobrym pomysłem.
bycie potworkiem zobowiązuje
ANCYMONSTRA
tom 1
krótkie gatki
Wydawnictwo Kultura Gniewu
π
piątek, 3 lipca 2026
#recenzjePi "PÓŁNOCNA DROGA Pasja według Einara. Trzy młode pieśni" Elżbieta Cherezińska
"PÓŁNOCNA DROGA - Pasja według Einara & Trzy młode pieśni" (tom 3 i 4) Elżbiety Cherezińskiej w tym nowym wydaniu prezentują się doskonale. Zysk i S-ka zaserwowało rewelacyjny projekt okładek i cztery tomy umieszczone w dwóch w tak przemyślanej szacie, to był złoty pomysł i złote wykonanie.
czwartek, 2 lipca 2026
#recenzjePi "CHRONOSQUAD miesiąc miodowy w epoce brązu" Giorgio Albertini (scenariusz), Gregory Panaccione (rysunki i kolory)
Gdybyście mogli wybrać, do jakich czasów lecieć na wakacje - to na którą epokę by padło? Epoka brązu? Kamienia? A może jednak czasy dinozaurów? Średniowiecze? Barok? Ja bym skusiła się na te dinozaury, ale z zastrzeżeniem, że nic mnie nie pożre. Komiks CHRONOSQUAD tom 1 MIESIĄC MIODOWY W EPOCE BRĄZU, to właśnie taki bilet w inne czasy. Nasz główny bohater prof. Bloch, roztrzepany, młody człowiek, zostaje wydelegowany na ważną misję ratunkową i dołącza do CHRONOSQUADU. Czekał na to całe życie, ale czy Starożytny Egipt będzie dla niego łaskawy? I czy zdoła odnaleźć zaginione, bogate dzieciaki?
środa, 1 lipca 2026
#recenzjePi "SZTUCZNA INTELIGENCJA złudne obietnice, realne możliwości" Arvind Narayanan, Sayash Kapoor
Ta książka jest najlepszą, jaką czytałam w temacie SZTUCZNEJ INTELIGENCJI. Autorzy Arvind Narayanan i Sayash Kapoor pokazali prawdę i mity dręczące współczesnych, pełnych obaw obywateli świata. Przyznaję uczciwie, że nie jestem fanką automatyzacji, algorytmów i AI, które przerabia fotografię na idealnie sztuczną a tekst na doskonale nieludzki. Na tę chwilę uważam, że nie ma artystycznego, głębokiego zagrożenia tym trendem - ponieważ jest moda na autentyczność... jednak wiadomo - ostatecznie zawsze wygrywa tańsze, bo więcej jest w świecie biedaków niż bogaczy.
poniedziałek, 29 czerwca 2026
#recenzjePi "JAŚŃ" Józef Baran
Poezja często jest traktowana, jak brzydsza koleżanka prozy - a to bardzo niesprawiedliwe. Uczciwe muszę przyznać, że i ja czasem daję się zapędzić w ten "kozi róg" lenistwa i mijam piękno ukryte w wierszach... jakoś tak przypadkiem. JAŚŃ Józefa Barana jednak sama do mnie przyszła i nie mogłam odmówić jej szklanki wody w ten upał.
Wiersze brzmią jak zaklęcia, słowa układane są z większą ostrożnością i nie wszystko jest jasne, nawet w JAŚNI. Józef Baran potrafi wlać w duszę czytelnika promień słońca, są to utworzy raczej pozytywne, skłaniające do zachwytu nad światem, ot np. taki fragment:
"dzień dobry
a właściwie wiele dobrych
jaśnie oświeconych
dni"
Raczej rzadko piszę o tomikach poezji i dlatego bardzo się cieszę, że JAŚŃ skłoniła mnie do refleksji i do sięgania po wiersze. Poezja otwiera inne szuflady w umyśle, rezonuje z innymi strunami duszy. Choćby dla tego "innego" doświadczenia warto czytać. Józef Baran zaś ma bardzo śpiewny charakter swych dzieł i nic dziwnego, gdy współpracuje się ze Starym dobrym Małżeństwem.
Dodatkowym bonusem jest piękne wydanie w twardej oprawie. Fotografia z optymistyczną, pełną nadziei złotą żółcią, to nie tylko elegancja i minimalizm, ale także poezja w obrazie - życie w poezji. Polecam.
gdzie człowiek naprawdę jest?
Wydawnictwo Zysk i S-ka
egzemplarz recenzencki
π
sobota, 27 czerwca 2026
#recenzjePi "BAŚNIE INDYJSKIE Pendżab" Flora Annie Steel (zebrała), John Lockwood Kipling (ilustrował)
Moja wielka miłość do BAŚNI, LEGEND, MITÓW i FOLKLORU wszelakiego sprawiła, że BAŚNIE INDYJSKIE - PENDŻAB, zebrane przez niezwykłą Flore Annie Steel, a zilustrowane przez wyjątkowego artystę Johna Lockwooda Kiplinga, ojca słynnego Rudyarda Kiplinga ("Księga Dżungli") stały się moim marzeniem i poczułam konieczność posiadania i poznania tej cudownej książki. Jakie to szczęście, że Oficyna Wydawnicza Kontynenty zdecydowała się podarować czytelnikom tę perłę kultury! I to w najlepszym wydaniu! Pozycja ta bowiem prezentuje się zachwycająco.















































