BRUDNE TAJEMNICE... zdecydowanie lepiej, aby nie wyszły na światło dzienne - jednak czasem, pod wpływem chwili, ktoś decyduje się zamieścić w mediach społecznościowych "spontanicznie" zdjęcie, które zmienia wszystko. Disha Bose dostarcza czytelnikom thriller, który w klimacie przypomina trochę ZAGINIONĄ DZIEWCZYNĘ Gillian Flynn, lub WIELKIE KŁAMSTEWKA Liane Moriarty... jednak nie jest to tak dobra pozycja. BRUDNE TAJEMNICE, są opowieścią na raz, by o niej już w następnej chwili zapomnieć. Ta książka zdecydowanie spełnia swoją funkcję - czyli daje rozrywkę, odrywa od codzienności i nie wymaga wielkiego skupienia. Jest to dość prosta opowieść o tym, że przyjaźń bywa fałszywa a miłość... szczególnie ta perfekcyjna - przemija.
portrety świata π
Łączna liczba wyświetleń
piątek, 1 maja 2026
#recenzjePi "BRUDNE TAJEMNICE" Disha Bose
środa, 29 kwietnia 2026
#recenzjePi "POCZYTAJ MI BORSUKU MRUKU tom 3 ZŁOTY PUCHAR ZNIKA!" Tomasz Kaczkowski (rysunku), Maciej Jasiński (scenariusz)
Z Borsukiem Mrukiem jestem już od dawna w dobrych - nawet bardzo dobrych relacjach. Tego zdolnego detektywa poznałam najpierw w towarzystwie Detektywa Misia Zbysia, ale już trzeci tom z podserii POCZYTAJ MI BORSUKU MRUKU jest dostępny! Tutaj zaś dostaję samodzielne śledztwa Mruka, w których wykazuje się sprytem, odwagą i nieodpartym urokiem.
TOM 3 ZŁOTY PUCHAR ZNIKA, to oczywiście książeczka dla małych czytelników, ale ja, dorosła baba, bardzo lubię zaglądnąć do "starego przyjaciela". Ta seria przede wszystkim jest ujmująco prosta, poczciwa i zwyczajnie DLA DZIECI. Dostajemy prostą treść w milutkim wydaniu, z poczuciem humoru i radosnymi ilustracjami.
Strona graficzna jest świetna! Charakterystyczna kreska, intensywne, głębokie kolory, bohater nie do podrobienia - to się dobrze czyta, dobrze ogląda i dobrze się człowiek czuje w tym prostym, dziecięcym świecie zagadek.
Ten tom opowiada o kradzieży ZŁOTEGO PUCHARU - bezcennego trofeum liceum, do którego uczęszczał Borsuk Mruk. Ten haniebny czyn prowokuje naszego bohatera do rozpoczęcia śledztwa... a cała reszta jest już świetną historią. Polecam te książeczki, polecam całą serię DETEKTYWA MISIA ZBYCIA i POCZYTAJ MI BORSUKU MRUKU - to przemiłe, przesympatyczne, pełne ciepła i uśmiechu opowieści.
kto zwinął PUCHAR ?!!!
tom 3
Poczytaj mi Borsuku Mruku
krótkie gatki
Wydawnictwo Kultura Gniewu
egzemplarz recenzencki
π
poniedziałek, 27 kwietnia 2026
#recenzjePi "MROKOWISKO" Julia Halladin
MROKOWISKO pióra Julii Halladin, to historia niewymagająca, tocząca się, mieszająca grozę z thrillerem, lekka w czytaniu, prosta w odbiorze - czyli, w skrócie - rozrywka. Zdecydowanie czuć silne inspiracje NAWIEDZONYM DOMEM NA WZGÓRZU Shirley Jackson, poczułam także klimat NAWIEDZONEGO DWORU W BLY - serialu, co powstał na motywach noweli Henry'ego Jamesa W KLESZCZACH LĘKU (nowela lepsza od serialu). Jednak jest to wierzchnia warstwa, inspiracja, styl bowiem mamy tu, jak wspomniałam - prosty i literacko powtarzalny (lecz nie mam tu na myśli krytyki, gdyż MROKOWISKO nie próbuje wedrzeć się do kanonu grozy, a raczej stoi na progu domu rozrywki i tę funkcję spełnia dobrze).
sobota, 25 kwietnia 2026
#recenzjePi "MATER 2-10" Hwang Sok-yong
Praca, która determinuje życie, która je określa i staje się sensem, nie dlatego, że tym sensem rzeczywiście jest, ale dlatego, że bez niej nie ma co jeść. MATER 2-10 Hwang Sok-yong, to powieść wielka, dedykowana tym wszystkim, którzy pracują na "władców" życia i śmierci, na tyranów siedzących na stołkach bezprawia. Robotnicy, to lud, który wypruwając sobie żyły ścieli wygodne łoża bogaczom... i ten lud doczekał się monumentalnego dzieła w postaci MATER 2-10... książki, która znalazła się na krótkiej liście The International Booker Prize 2024 i jak nie obchodzą mnie międzynarodowe nagrody, tak ta opowieść zasłużyła na wyróżnienie i jest warta uwagi każdego, kto w tym pięknym świecie zdominowanym przez brzydkich ludzi poczuł się przez nich skrzywdzony, wykorzystany, zniszczony...
poniedziałek, 20 kwietnia 2026
#recenzjePi "JEZUS opowieść o życiu Mistrza z Nazaretu" Jean-Christian Petitfils (tekst), Vincent Ravalec / AI (ilustracje)
Oto książka, która będzie budzić kontrowersje - i to niekoniecznie te związane z przedstawianymi faktami, z samą treścią, a raczej ze sposobem wydania. JEZUS Jeana-Christiana Petitfils'a, jest opowieścią o MISTRZU Z NAZARETU, jest czymś na kształt biografii... lecz nie do końca.
sobota, 18 kwietnia 2026
#recenzjePi "MAJOWIE na tropie wielkiej cywilizacji Ameryki Środkowej" Jarosław Źrałka
MAJOWIE - NA TROPIE WIELKIEJ CYWILIZACJI AMERYKI ŚRODKOWEJ Jarosława Źrałki z miejsca przyciągnęli moją uwagę. Okładka tętni kolorem, tajemnicą i dzikością, a sam temat jest fascynujący, głównie dlatego, że cały czas można odkryć coś nowego, coś - czego jeszcze nasza cywilizacja nie poznała. Dzieje MAJÓW skrywą wiele sekretów i pobudzają wyobraźnię czytelników, filmowców, pisarzy... chyba nigdy nie znudzi nam się odkrywanie skarbów zamkniętych w przeszłości.
środa, 15 kwietnia 2026
#recenzjePi "STARE KLISZE - WSPOMNIENIA jeden z najbardziej krakowskich pamiętników" Leopold Starzewski
Pamiętniki, są prywatne, intymne, subiektywne, pełne emocji, wspomnień... poniekąd wszyscy je pisujemy. Jedni skrupulatnie, inni od przypadku do przypadku a jeszcze inni nieświadomie, notując na kartkach listę zakupów. W głowie przeszłość wypełnia szuflady, a czasem życie jest tak intensywne, że niemal brakuje miejsca na teraźniejszość. STARE KLISZE - WSPOMNIENIA - JEDEN Z NAJBARDZIEJ KRAKOWSKICH PAMIĘTNIKÓW Leopolda Starzewskiego, jest doskonałym przykładem tego, że pamiętnik może pełnić wiele funkcji.
STARE KLISZE, to przepięknie napisana historia - nie o jednym człowieku, ale o całym pokoleniu. Jest to literacka uczta, bo tutaj każde zdanie przypomina idealną frazę, nad którą wielu myślałoby godzinami a i tak by nic im nie wyszło z tego myślenia dobrego. Starzewski portretuje ludzi i miasta - robi to z dżentelmeńskim urokiem człowieka z innego wieku. Jego oczami obserwujemy czasy trudne, ale i piękne.
Nie ma już tego Zakopanego, nie ma tego Krakowa... nie ma tych kobiet w sukniach jak z "Przeminęło z Wiatrem"... bo wszystko przecież mija z wiatrem. Lecz we WSPOMNIENIACH wszystko zdaje się być żywe i realne. Chciałaby się jechać tą drogą do Zakopanego w 1878 roku...i patrzeć na góry, na Tatry bez reklam i szpetnych budowli.
STARE KLISZE, są też wzruszające, bo pełne miłości do życia - a to naprawdę potrafi wzruszyć. Ta nieodgadniona radość, pomimo trudów, to eleganckie patrzenie na mijający czas. Jest to też książka wspaniale wydana. W środku znajdziemy wiele cudownych fotografii, które zdają się być jakimś niemożliwym snem. Lektura tego kawałka historii ma moc przekonywania czytelnika do sięgnięcia po pióro... bo każdy jest świadkiem toczącego się po wyboistej drodze czasu.
kiedyś to było życie
Wydawnictwo Zysk i S-ka
egzemplarz recenzencki
π



































