Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 16 sierpnia 2022

#recenzjePi "DZIKI PORADNIK PRZETRWANIA megaporcja wiedzy o zwierzętach" Agnieszka Graclik (autor), Joanna Czarnecka (ilustracje)

Jestem bardzo zaskoczona tym, jak dobra jest ta książka. Jest świetna dla dziecka, młodzieży jak i dla dorosłych. Pięknie wydana, mądrze napisana, fantastycznie zilustrowana. To nie jest zwykła książka - to wręcz album, pełen fotografii i wiedzy.


DZIKI PORADNIK PRZETRWANIA Agnieszki Graclik jest rewelacyjnie zaprojektowaną pozycją, której wykonanie zdumiewa profesjonalizmem, błyskotliwością i estetyką. Pięknie dopracowana, bazująca na poczuciu humoru i zaskoczeniu. Przepis na miłe przyswajanie wiedzy, w tym przypadku - przyrodniczej.



Autorka już na początku zmienia nas w malutkie stworzenie, które musi przetrwać w dziczy, wśród wielu zagrożeń, drapieżników... cóż... trzeba się nagimnastykować, by "nie dać się zeżreć. To fantastyczny zabieg, który pozwala czytelnikowi dotknąć dziwności i dzikości opisywanych faktów.



Dostajemy pelerynę niewidkę, przepis na kłamstwo doskonałe, dobre rady, typu : w kupie siła!, najnowsze trendy w modzie i inne naprawdę olśniewające sposoby zwierząt na przetrwanie.


Fotografii jest tu moc! na każdej stronie przynajmniej jedna. Jest się czym zachwycać, jest na co patrzeć. Są także zabawne, sprytne ilustracje Joanny Czarneckiej. Oprawa jest twarda, a rozmiar wygodny - wszystko to sprawia, że bardzo wam polecam tę książkę. Nie dajcie się zeżreć! Albo dajcie.... decyzja należy do was.

nie daj się zeżreć
8/10
Wydawnictwo Wilga
π

niedziela, 14 sierpnia 2022

#recenzjePi "Podróż "BAZYLISZKA"" Marie Brennan (autor), Todd Lockwood (ilustracje)

Trzeci tom PAMIĘTNIKÓW LADY TRENT, czyli PODRÓŻ "BAZYLISZKA", to jak do tej pory najlepsza odsłona tej serii... choć to niestety nie oznacza, że jest jakaś świetna. Ogólnie te książki mnie nie porwały, a raczej nawet dwa pierwsze tomy odstraszyły, ale wpadłam w owczy pęd czytania i teraz chcę poznać całość.


Jak już wspomniałam, PODRÓŻ "BAZYLISZKA" podobała mi się najbardziej. Jest parę powodów. Pierwszy, to fakt, że w tej części mamy naprawdę sporo smoków i o smokach. Drugi, wynikający z pierwszego, to mniej prywaty Lady Trent, bo obyczajowa część tej opowieści zawsze kuleje. Trzeci, obecność syna głównej bohaterki, który ocieplił jej wizerunek.


Podoba mi się także morski charakter tego tomu. Jesteśmy na morzu, mamy nieco szalonego i ekscentrycznego kapitana, oraz węże morskie - smoki. To wszystko razem nieźle wygląda i zachęca do lektury.


To, co mi się standardowo nie podoba, to bohaterka, jej egoizm, infantylność, pozerstwo, usilna próba pokazania się z jak najlepszej, w tym wypadku to oznacza jak najbardziej profesjonalnej strony - lecz jej predyspozycje i charakter zaprzeczają, by w prawdziwym, realnym świecie taka osoba odniosła sukces. Wszystko, co dotyczy jej prywatnych uniesień, jest wręcz nie do zniesienia. Także wciskane na siłę ideologiczne treści stają się w wersji Marie Bernnan trudne do strawienia.


Wartością dodaną tej serii są ilustracje, szata graficzna stworzona przez Todda Lockwooda. Świetne, klimatyczne obrazy, mroczne, realistyczne, ale przy tym baśniowe - pobudzają wyobraźnię. Ogromnie podobają mi się okładki. Wiem, że to słaby plus, ale jednak - najpierw oczy, potem treść... zawsze tak jest.

na morzu... i nie tylko
tom 3
PAMIĘTNIK LADY TRENT
5/10
Wydawnictwo Zysk i S-ka
π

piątek, 12 sierpnia 2022

#recenzjePi "Powiastki wschodnie" Ignacy Krasicki (autor), Aleksandra Michalska-Szwagierczak (ilustracje)

Piękny język, ponadczasowe przesłanie, historyczna wartość i bardzo ładne wydanie... oraz niezwykle klimatyczne i oryginalne ilustracje - POWIASTKI WSCHODNIE w interpretacji i spod pióra niezrównanego Ignacego Krasickiego. Warto je mieć i zdecydowanie warto przeczytać.


Książka zawiera dziesięć powiastek, przypowieści, które mają w sobie wiele z baśni - można rzec, że baśnią są. To mądre historie z jasnym morałem, bardzo tradycyjne, czerpiące z kultury wschodu. Czyta się je z zainteresowaniem, choć ich oczywistość może wydawać się dzisiejszemu czytelnikowi... cóż... zbyt oczywista - bo przecież, my dzisiaj, to wymagamy pokrętnych, pseudomoralnych bredni. Myślę, że nikomu nie zaszkodzi przejrzysty charakter tych utworów.


Jestem także zauroczona ilustracjami Aleksandry Michalskiej-Szwagierczak. Idealnie uchwyciła atmosferę POWIASTEK WSCHODNICH. Mamy obrazy kolorowe i czarno białe, niemal szkice -a wszystko zachowane jest w jednym, spójnym stylu.


Aby was zachęcić to tej lektury przytoczę zdanie, które wydawca Zysk i S-ka postanowił umieścić na okładce "Książka - nierozdzielny towarzysz, przyjaciel bez interesu, domownik bez naprzykrzania." (Ignacy Krasicki)

myśl złota - ponadczasowa
8/10
Wydawnictwo Zysk i S-ka
π

wtorek, 9 sierpnia 2022

#recenzjePi "Następne 100 lat" George Friedman

Ta książka mi zaimponowała - a raczej zaimponował mi jej autor George Friedman. Swoim analitycznym, racjonalnym umysłem spojrzała na historię świata i przedstawił wysoce prawdopodobną wizję przyszłości. Można powiedzieć "ech, jakieś tanie wróżby" tylko, że część jego "wróżb" się już zdążyła spełnić... interesujące? Prawda?

NASTĘPNE 100 LAT nie tylko kusi błyskotliwą analizą polityczno-historyczno-geograficzną, ale i stylem. Książka ta jest bardzo dobrze nisana, tak dobrze, że czułam się jak uczestnik jakiegoś fascynującego wykładu.


Na zachętę napiszę, że Polacy wyjątkowo szybko odnajdą się w tej lekturze. Naszej ojczyźnie Friedman poświęcił wiele czasu, a jego wnioski są przynajmniej ciekawe... choć "ciekawe", to w tym przypadku słabe słowo.


Jednak można także dostrzec już teraz, że nie wszystko idzie po myśli Friedmana. Przykładem może być obecna walka o wolność Ukrainy, lecz i tu można dostrzec ostrą igłę prawdy autora - a prawda jest taka, że Rosja i Niemcy pragną dominacji... i na szczęście nie będzie to łatwe, a może i nawet po prostu nie będzie to możliwe. Znaczenie Stanów Zjednoczonych ma tu delikatnie ujmując - duży wpływ.


Jestem mocno zainteresowana, czy przewidywania autora się spełnią, a raczej w jakiej formie, na jaką skalę się spełnią - bo spełnią się na pewno. Dlaczego "na pewno"? Ponieważ nie jest to zwykłe przewidywanie, ale racjonale dostrzeganie faktów - a fakty w przypadku historii świata... okazuje się... że zataczają koło (ot! zaskoczenie).


Nie wiem, czy pokrzepiające są te możliwości "wróżenia", czy raczej dobijające - jedno jest pewne... ludzie nie mogą żyć bez wojen. Dla Polaków książka ta jest raczej dobrą wiadomością... choć trudno to stwierdzić na sto procent. Wszystko i tak trzeba sobie wywalczyć - najczęściej niestety krwią.


Wielką moc ma GEOGRAFIA, a od jakieś czasu geopolityka wzbudza we mnie niezdrowe wręcz zainteresowanie. Cóż... podobnie jak nie wybieramy sobie rodziny, tak samo nie wybieramy sobie miejsca w świecie, na mapie... a nasza Polska gdzie leży - każdy widzi.

mapa świata - wróży z kart
7/10
Wydawnictwo Zysk i S-ka
π

sobota, 6 sierpnia 2022

#recenzjePi "NIE KAŻDY UMIAŁ SIĘ PRZEWRÓCIĆ" Toon Tellegen (autor), Ewa Stiasny (ilustracje)

Toon Tellegen pokazał mi świat, który od dawna nosiłam w myślach, ale który był mimo to niewidoczny. Zwierzęta, które są czystą abstrakcją, ich rozmowy, które wzlatują ponad chmury, ich marzenia, które pozwalają jeżowi stać się słońcem, ich przyjaźnie, które są silne, bo wybiegają poza schematy. Fantastyczne opowiadania, doskonale oddające moje oczekiwania względem nie tylko literatury dziecięcej, ale w ogóle literatury.


NIE KAŻDY UMIAŁ SIĘ PRZEWRÓCIĆ, jest książką przekorną, drwiącą z czytelnika, zmuszającą go do myślenia, to książka - wyzwanie. Warto to wyzwanie podjąć niezależnie od lat, które przeżyliśmy. Są to opowieści filozoficzne, bardzo głębokie, bogate w treść tzw. ukrytą. Dziecko zobaczy w tych historiach zabawnych bohaterów, słonia, którego porywa wiatr, mrówkę, która nie może się zdecydować, żółwia, który nie wie, czy jest żółwiem i innych. Dorosły dostrzeże życiowe prawdy, trudne tematy, radość, ból, zwątpienie, miłość, przyjaźń. Piękne!



Ta książka jest moim wielkim odkryciem. Oczarował mnie dziwaczny język Tellegena i jego nieschematyczne myślenie. Jak można jednym słowem nazwać NIE KAŻDY UMIAŁ SIĘ PRZEWRÓCIĆ? Abstrakcja! To czysta, swobodna, radosna, porywająca ABSTRAKCJA!



Ostatnio Wydawnictwo Dwie Siostry zaproponowało nam dwa audiobooki Toona, w tym właśnie NIE KAŻDY UMIAŁ SIĘ PRZEWRÓCIĆ. Jeśli nie macie czasu na książkę, to pomyślcie o wersji dźwiękowej, zamiast w samochodzie słuchać ogłupiających mądrości - włączcie sobie opowieści, które choć są o zwierzętach - to tak naprawdę są o nas.


Ja cieszę się z książki, bo dostałam także ilustracje Ewy Stiasny, a są one rewelacyjne. Idealnie oddają dzikość myśli autora, charakter opisywanych zwierząt, ich energię, wolność, pragnienia. I własnie DZIKOŚĆ do tych ilustracji najbardziej pasuje - te obrazy są DZIKIE i przez to wyjątkowe, bardzo oryginalne.


Wydanie jest śliczne, papier świetnej klasy, kolory intensywne, graficznie doskonała. Cóż... tutaj można ocenić po okładce, po wyglądzie - jest pięknie na zewnątrz i w środku. Podkreślam - to moje wielkie odkrycie i chciałabym poznać więcej książek TOONa TELLEGENa. Oczywiście polecam - dajcie szansę temu autorowi. W swojej kategorii, w tych czasach, w tym gatunku - to rzecz wyjątkowa, wybitna i mam do niej ogromny sentyment. Może nie jest to arcydzieło, ale trafiło do mnie na sto procent.

Kochana Mrówko!
10/10
Wydawnictwo Dwie Siostry
π

środa, 3 sierpnia 2022

#recenzjePi "DUCHY NOCY KUPAŁY" wielu autorów

Jestem zachwycona tą serią! Klimatyczne, mroczne, klasycznie straszne - idealne na długie wieczory - opowiadania, które... jeśli nie są doskonałe, to są przynajmniej ciekawe. DUCHY NOCY KUPAŁY, to kolejny tom przepięknie wydawanych przez Zysk i S-ka zbiorów opowieści, mam wszystkie i czekam na następne.


Zysk i S-ka dba o nas i w zimie i w lecie, bo te książki mają swoje wakacyjne i świąteczne osłony. Tym razem witajcie w upalne dni - DUCHY NOCY KUPAŁY... będzie się działo, bo dobroci są tu ilości ogromne.



Pierwsze, co od chwili przejrzenia SPISU TREŚCI mnie ucieszyło, to parę opowiadań OSCARA WILDE'a. Był to znakomity pisarz, który operował sprytnym, dowcipnym i ostrym językiem. Jego każdy tekst zaskakuje - i zawarte w tej książce historie, są tego niepodważalnym dowodem. "Urodziny infantki" np. wzruszają, wściekają i na dodatek zadziwiają piękną frazą. "Sfinks bez sekretu" jest zaś zupełnie inny, nietypowy, ale intensywnie przeszywający smutną kobiecość. Lecz to nie koniec, bo jest tego więcej i więcej.



Duże wrażenie zrobił na mnie Jan Barszczewski. I tak, w DUCHACH NOCY KUPAŁY mamy podział na polskie i zagraniczne utwory (rewelacja!). Wróćmy jednak do Barszczewskiego, który mnie zaskoczył. Trzeba docenić jego tekst O NOCY KUPAŁY, bardziej informacyjny, ale nie mniej klimatyczny od opowiadań. "Wilkołak" także jest ciekawy i czuć w nim wiejskość, duchotę i napięcie. Kolejne jest "Znamię na ustach", które dość mocno zaskakuje. Postać kobieca, obraz klątwy, to wszystko ładnie gra i dobrze się czyta.


Co jeszcze? Wiele! Mamy Jana Ładę z fragmentem z "W nawiedzonym zamczysku", jest Anton Straszimirow, Jin Yong, Roman Zmorski i in. Jest w czym wybierać i jest to chyba najlepszy tom z wydanych do tej pory... choć sama nie wiem, bo każdy lubię. Bardzo polecam. Pięknie wydane i wartościowe, skarbnica wielu głosów z przeszłości w tym, co lubię najbardziej - w klasycznej grozie.

duchy nadchodzą
8/10
Wydawnictwo Zysk i S-ka
π

poniedziałek, 1 sierpnia 2022

#recenzjePi "PAN PIERDZIOŁKA spadł ze stołka" zbiór wierszyków, Kasia Cerazy (ilustracje)

Kolejne spotkanie z PANEM PIERDZIOŁKĄ uznaję za udane. Dla mnie to zbiór karykaturalnych, prześmiewczych wierszyków, rymowanek, śpiewanek - czyli coś idealnego na syndrom "kija w tyłku". Nie jest to seria idealna dla dzieci. Rodzic powinien rozsądnie dozować treści... poddawać je pewnej cenzurze, ale nie ma się co obruszać.

Wydawnictwo Zysk i S-ka wpadło na bardzo dobry pomysł, bo jest to taki trochę zapis historyczny podwórkowych głupotek. Niektóre są figlarne, inne pikantne, jeszcze inne... prymitywne - tak! Prymitywne i co z tego? To jest zapis pewnej karty, ludzkiej natury, która przecież co rusz tworzy, wymyśla absurdalne bełkoty.


Książki te są bardzo ładnie wydanie i mają idealne do tematyki ilustracje Kasi Cerazy. PAN PIERDZIOŁKA SPADŁ ZE STOŁKA, to ciekawy tom, w którym odnalazłam sporo wierszyków znanych z dzieciństwa - i faktycznie, bywają strasznie głupie, ale właśnie takie mają być, to ich cel - wyśmiać świat, bo on się z nas śmieje każdego dnia.


Uszczypliwa, cięta, czasem niemiła, często brutalnie szczera, może nawet ordynarna - świetna seria dla dorosłych i trochę dla dzieci (z nadzorem, ale myślę, że jak dziecko nie jest trzymane pod kloszem i zaczęło w sobie pielęgnować mądrość, to nikt tu nie ucierpi). Cóż... poczucie humoru też trzeba mieć - to zupełnie jak z talentem.


Nie mówię, że jestem zakochana w PANU PIERDZIOŁCE, ale polubiła go i fajnie, że udało mi się zebrać całą serię. Traktuję te książki jako ciekawostki... historyczne. Polecam - ale z dystansem.

trumf, trumf Misia Bela
7/10
PAN PIERDZIOŁKA
Wydawnictwo Zysk i S-ka
π