Dragon Ball, to moje pierwsze zachłyśnięcie się MANGĄ, potem poszło szybko i wsiąkłam w ten styl, narrację, kreskę. Dragon Ball objawił mi się za dziecka i spokojnie mogę stwierdzić, że trochę się na nim wychowałam. Oczywiście zaczęło się od kreskówki, ale potem przyszedł czas na tradycyjny komiks japoński i było to zaiste doświadczenie świeże i niecodzienne.
Jednak MANGA ma o wiele więcej do zaoferowania, niż może się na początku wydawać. Dlatego też bardzo ucieszyło mnie, że Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego wydało na polski rynek książki MANGĘ PRZEWODNIK. To, za co w pierwszej, powierzchownej ocenie zwraca uwagę, to okładka. Uważam, że jest o niebo lepsza od tej oryginalnej - łapie w mig oko odbiorcy i ma w sobie jakiś magnetyzm. Dodatkowo sam tytuł, napisy są świetnie zaprojektowane i idealnie zgrywają się z ilustracją - to ważne, zwłaszcza w przypadku, gdy tematem jest sztuka wizualna, obraz, komiks.
Z tyłu książki na okładce możemy przeczytać, że jest to STUDIUM JAPOŃSKIEJ NARRACJI WIZUALNEJ i idealnie oddaje to wnętrze tej publikacji. Czytelnik dostaje tu dogłębną analizę zjawiska MANGI, przechodzi przez jej narodziny, początki, historię samej Japonii i to, w jak dużym stopniu MANGA wypromowała kulturę kraju. SHIGE (CJ) SUZUKI wraz z RONALDEM STEWARTEM stworzyli pracę naukową, z tym, że w tę naukową opowieść można wejść bez strachu przed niezrozumieniem. Autorzy użyli bowiem stylu przyjaznego zwykłemu zjadaczowi chleba, acz trudno mi w pełni nazwać MANGĘ PRZEWODNIK pozycją popularnonaukową. Dla mnie jednak jest ten silny, bardzo silny rys pracy ściśle naukowej, z pięknie wypisanymi źródłami i licznymi odwołaniami. Cóż, mamy do czynienia z bardzo drobiazgowymi, przemyślanym opisem tego fenomenu kulturowego.
Autorzy pokazują nie tylko historię samej MANGI, czy np. jej oddziaływanie na kulturę, ale także jej rodzaje, najznamienitszych twórców, analizują MANGĘ dla dzieci, i dla dorosłych oraz pokazują, jak wiele twarzy ma ten jeden prąd w sztuce i jak głęboka potrafi być MANGA, choć zdaje się, że wielu do dziś uważa, że to rysunku dla podlotków, nastolatków i, że nie prezentują głębi. Otóż tych "wielu" się myli i to bardzo się myli. MAGLA bowiem, jak udowadniają to w tym PRZEWODNIKU Suzuki i Stewart, złożony proces i intensywne przeżycie. MANGA często jest sztuką silnie zaangażowaną i komentującą rzeczywistość, społeczne tarcia i problemy rozmaite, nękające ludzkość, jak choćby dbanie o ekosystem planety.
MANGA PRZEWODNIK od Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, to niezwykle wartościowa i interesująca lektura. Jest to oczywiście praca wymagająca od czytelnika pewnego poziomu skupienia i zaangażowania w temat, ale skutecznie ryzuje obraz MANGI i oddaje jej należne miejsce w kulturze. Zdecydowanie pozycja obowiązkowa dla fanów MANGI, ale polecam też tym, którzy niewiele o MANDZE wiedzą i traktują ją z przymrużeniem oka - myślę, że po tej lekturze każdy doceni tę sztukę i inaczej spojrzy na Japonię.
przez MANGĘ do serca
ex oriente
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
π







It does look like a winner for your home library. thanks for the awesome review. Mangas are even making it to many Asian dramas these days, as well. I've been watching Mr. Kill which is based on a manga artist who might be a serial killer.
OdpowiedzUsuńSo cool! Awesome to see your wonderful review. All the best to your July reads!
OdpowiedzUsuńDla fanów mangi to na pewno nie lada ciekawa propozycja.
OdpowiedzUsuń