Jana Mazura cenię nie od dziś. Jego prace są celne, minimalistyczne i wypływają z uważnych obserwacji ludzi i świata. Każda jego publikacja, która trafiła do moich rąk, prezentowała wysoki poziom. Jan Mazur to twórca błyskotliwy, który ma ogromną zdolność wyciągania historii, które pozornie zwyczajne, w jego wydaniu nabierają metaforycznej mocy.
LUDZIKI MNIEJSZE, to najnowszy komiks Jana Mazura wydany przez Kulturę Gniewu i oczywiście nie mogłam go przegapić. Tradycyjnie - mnie nie zawiódł. Mamy tu ciekawy koncept, bo wszystko zaczyna się od zepsutego samochodu i spotkania w barze - potem jest rozmowa i opowieści. Całość zamyka klamra, która w nieoczekiwany sposób pogrąża czytelnika w zadumie i uwypukla złe ludzkie decyzje.
W pracach Jana Mazura cenię ich ponadczasowość i prostotę - jedno z drugim gra wyśmienicie. Jest dialog, przejrzysty, zwyczajny, taki powszedni a jednak szalenie ostry w konkluzji. Trudno mi pisać, o czym są LUDZKI MNIEJSZE, bo nie chcę zdradzać wiele a powiedzieć coś też nie do końca w tej koncepcji komiksu się da. LUDZKI MNIEJSZE, są po prostu mądre, konkretne i potrafią, przy odpowiedniej "pogodzie" wzruszyć. To życie - tylko w skróconej formie. To miłość - tylko jako oczekiwanie. To marzenia - tylko jako dobre chęci. To rozmowa - tylko bez wzajemności.
Komiks jest idealnie do formy - formy opowieści, LUDZKI MNIEJSZE format malutki. Czyta kartka, którą można zapełnić przemyśleniami. Warto! Jana Mazura warto znać. Pozornie - prostota, która nudzi? Tylko pozornie! Bo komika Jana Mazura z nudą nie ma nic wspólnego. Polecam!
jesteśmy malutcy - tacy malutcy
Wydawnictwo Kultura Gniewu
egzemplarz recenzencki
π






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz