Łączna liczba wyświetleń

sobota, 21 marca 2026

#recenzjePi "CZARNA KREW" Barbara Augustyn

CZARNA KREW Barbary Augustyn, to solidne fantasy, mroczne i ciągle "w drodze". Poznajemy bohaterów stopniowo, widzimy różne perspektywy, odmienne oblicza budowanej konsekwentnie magicznej struktury. Pisarka sprawnie snuje opowieść, którą można porównać do WŁADCY PIERŚCIENI (wielość perspektyw, zmiana planów), jak i do KOŁA CZASU (atmosfera, krajobrazy, postaci, intrygi, klimat), a również do WIEDŹMINA (stwory, mitologia, światotwórstwo).

Książkę czyta się szybko i jest napisana bardzo dobrym stylem. Dialogi nie są nużące, a opisy intrygujące. Uważam, że to było ciekawe spotkanie z fantastyką, może nie jest to oryginalna i spektakularna odsłona tego gatunku, ale z pewnością zasługuje na uwagę. Ma w sobie mroczne struny, ale jest też magiczna lekkość, która osnuwa rzeki, zamki, miasta, wsie i lasy.


W przypadku CZARNEJ KRWI warto zwrócić uwagę na jej metaforyczny charakter. Oczywiście nie mogę zdradzić, co to za metafora, ponieważ musiałabym zdradzić rozwiązanie fabuły, koniec i przesłanie - a to raczej wskazane, by każdy odkrył samemu... jednak jest to obraz i smutny i pokrzepiający... bo czasem tak bardzo można się mylić - całe życie zbudować na kłamstwie, by na końcu odkryć, że było się głupcem.

podróż ku prawdzie
Wydawnictwo Zysk i S-ka
egzemplarz recenzencki

   π

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz