Tak! To jest to, co lubię najbardziej. LISTY pisarzy... listy pisarza do pisarki z wzajemnością. Jestem absolutnie oczarowana tą książką, wymianą myśli między LEMEM a Le GUIN! Zarówno cenię Ursulę i widzę jej ogromny wkład w literaturę SF / fantasy, jak i jestem wielką fanką STANISŁAWA LEMA, którego twórczość podziwiam, widzę jej złożoność, metaforyczność i po prostu genialność.
Móc przeczytać te LISY, to była ogromna przyjemność. Jest to nie tylko zapis historii, pewnego okresu w dziejach, rozmowy człowieka z "szarej" Polski z autorką zza "wielkiej wody", ale także fenomenalne świadectwo mechanizmów pisarskich, wielkich umysłów, które się ze sobą ścierają... aż dziw, że ta dwójka nigdy się nie spotkała NA ŻYWO!
Przyznaję, że o wiele bardziej podobają mi się listy pisane przez LEMA. Uważam, że są zawsze bogatsze w treść, w przemyślenia. Ursula K. Le Guin maluje mi się jako ciekawa słuchaczka, która chce wyciągnąć z kolegi po fachu jak najwięcej cennych zdań. To naprawdę wspaniała rozmowa.
Prawda jest taka, że I MÓW, ŻE MOJA CHWAŁA Z PRZYJACIÓŁ SIĘ BIERZE, to książka, którą czyta się świetnie, niemal jak powieść, ale jednak czytelnik wie, że są to LISTY - coś niezwykle osobistego, do czego można zaglądnąć... bezkarnie i podglądnąć poglądy na różne sprawy tej dwójki pisarzy. Ja bardzo lubię (chyba nie ma dla mnie większej czytelniczej przyjemności) poznawać życie, proces twórczy, opinie wielkich pisarzy. Zawsze mnie interesował warsztat pisarski a ta pozycja dała mi właśnie taką możliwość. Bardzo polecam!
Książka jest świetnie wydana. Wydawnictwo Literackie odznacza się dużą konsekwencją a książki poruszające określone tematy do siebie estetycznie pasują. Jeśli macie fana LEMA lub Le GUIN, lub kogoś, kogo interesuje pisarskie zaplecze, lub historia... to oto książka idealna np. na prezent.
Le Guin napisała a Lem jej odpisał
Wydawnictwo Literackie
egzemplarz recenzencki
π
To rzeczywiście idealny pomysł na prezent dla wytrawnego czytelnika.
OdpowiedzUsuńA ja właśnie zkończyłam sobie przypominać "Zagadka2" Lema. Lubię takie zbiegi okoliczności :)
OdpowiedzUsuńGracias por la reseña.
OdpowiedzUsuń