MOCNE - to chyba najodpowiedniejsze słowo dla opisania tego zbioru opowiadań. Potem możemy użyć słów MROCZNE, PRZERAŻAJĄCE, SMUTNE, STRASZNE, PRZYGNĘBIAJĄCE, MOKRE, CIĘŻKIE, TRUDNE, BRUDNE, PRZEJMUJĄCE... i wszystkie pasują, bo Ariadna Castellarnau naprawdę wyciągnęła je z mroku.
MROK JEST MIEJSCEM, to zbiór opowieści połączonych nicią nieszczęść ludzkich i tego, co jeden człowiek jest w stanie zrobić drugiemu... a najczęściej największą krzywdę robią Ci, który powinni chronić - najbliżsi... w tym konkretnym przypadku rodzice dzieciom. Oczywiście rodzicielstwo nigdy nie jest łatwe, ale w MROK JEST MIEJSCEM jest straszne.
Tytułowe opowiadanie wprowadza czytelnika w tę szaloną, nierealnie brutalną krainę a potem jest już tylko gorzej, tylko mroczniej. Cytat, który wpadł do mej pamięci i się w niej rozgościł pochodzi właśnie z tego opowiadania i brzmi: "Szczęściu nie można ufać. (..) Szczęście jest zdradliwe. Szczęście zawsze zwiastuje wielką tragedię."
Styl pisarki jest wyjątkowo celny. Z łatwością osiąga swoje cele. Jej historie mają ogromną siłę oddziaływania na wyobraźnię i ostatecznie na samopoczucie czytającego. Jednym z moich ulubionych jest "Najlepszym ze wszystkich naszych córek i synów". To wyrazista opowieść o brutalnym powrocie do rzeczywistości i o tym, że przed pewnymi rzeczami nie ma ucieczki... i to jest naprawdę straszne.
Najtrudniej brnęło mi się przez drugą historię, czyli "Calipso". Czułam tak wielkie obrzydzenie, że nie dało się go czytać z dystansem. Lecz każde z opowiadań jest trudne w odbiorze i każde warte uwagi. Jest to jeden z lepszych zbiorów krótkich form, choć nie jest to lektura przyjemna.
Podczas czytania miałam skojarzenie z innym zbiorem opowiadań - zbiorem w mojej ocenie genialnym, jednym z ulubionych... "Miriam" Trumana Capote. Coś w tych tekstach było zbliżone do klimatu, który stworzył autor "Śniadania u Tiffany'ego" i myślę, że był to własnie ów mrok i jeszcze coś... magia... realizm magiczny.
Seria z Żurawiem udowadnia, że jest warta czytania. MROK JEST MIEJSCEM bardzo polecam, choć każdy kto sięga, musi wiedzieć, że nie będzie mu miło. To opowieści ciężki jak kamień i siadają na sercu na długo.
przez trudy życia, w które pchają rodzice
Seria z Żurawiem
bo.wiem
Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego
egzemplarz recenzencki
π
Ooooo, to coś dla mnie!
OdpowiedzUsuńSkoro historie w tym zbiorze mają swoją moc to jestem skłonna się skusić na te opowiadania.
OdpowiedzUsuńGracias por la reseña.
OdpowiedzUsuń