Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 1 czerwca 2026

#recenzjePi "DROM" Jesse Lonergan

Stworzenie na nowo - opowiedziane językiem barw, form i kadrów układanych niczym skomplikowane puzzle z elementami nieba i piekła, zlewających się w próżni ogarniętego szałem zabijania - świata ludzi. fascynująca i poruszająca epopeja, pełna goryczy, złości, ale i czułości, miłości i oddania.


Jesse Lonergan oddał w ręce czytelników / widzów dzieło, które wymyka się standardowemu pojmowaniu powieści graficznej. Jest to pozycja podzielona obrazami w sposób kreatywny, w którym autor / artysta niczym wirtuoz bawi się kolorami, kształtami i emocjami. Słów tu niewiele, ale te, które są - są wystarczające. Ilustracje, choć mogą zdawać się bezgłośne - krzyczą, ściskają za gardło, rzucają na czytelnika pętlę chaosu, który może wywołać w świecie tylko człowiek.



DROM, to komiks w swoim źródle smutny, opowiadający o naturze ludzkiej bez lukru. Nadzieja, która czasem się pojawia, szybko gaśnie, a cień wojny nigdy nie znika. Może się zdawać, że to co piękne - musi zginąć... lecz czy śmierć, jest porażką?


W tej niesamowitej podróży przeżywamy wzloty i upadki - by na końcu dowiedzieć się, co jest prawdziwą wartością, która pomimo koła czasu powtarzającego te same błędy, przetrwa - jeśli przetrwają Ci, którzy potrafią kochać... jeśli przetrwa pamięć o nich - lub choćby mit.



Komiks jest spektakularny! Wydany z największą pieczołowitością, z dokładnością i elegancją. Twarda oprawa i piękny, tradycyjny, pachnący drukarnią papier zniewalają zmysły i pobudzają czytelniczy apetyt. Fabuła zaś sięga do rdzenia gatunku : CZŁOWIEK. Magnetyczna, pełna życia i śmierci opowieść o przemijaniu i trwaniu, o walce i pokoju, o miłości i nienawiści.POLECAM!

z nieba spadła kobieta
Wydawnictwo Kultura Gniewu
egzemplarz recenzencki

   π