PRZEMIERZYĆ KARAIBY, to moje kolejne spotkanie z dziełem Wilfrida Lupano i Leonarda Chemineau - pierwszym i rewelacyjnym była BIBLIOMULICA Z KORDOBY. Wtedy jak i teraz - jestem zachwycona! Ich komiksy oferują czytelnikowi unikalne, oryginalne, pełne błyskotliwego humoru spojrzenie na historię. Dzięki tym opowieścią odbiorca ma szansę uczestniczyć w szalonej podróży w głąb światów dalekich - gdzie fikcja miesza się z prawdą, a rozsądek z głupotą.
PRZEMIERZYĆ KARAIBY, to komiks od początku, od tytułu - inteligentnie skonstruowany. Scenariusz, za który odpowiada Lupano prezentuje rosnący absurd przedstawianych sytuacji - jest to jednak absurd pozorny, gdyż kryje się za każdym "dziwnym" zwrotem akcji metafora.
Naszą przygodę zaczynamy w NASA i zaczynamy ją od spektakularnego błędu... spektakularnie kosztownego. Następnie lądujemy na statku na Morzu Karaibskim roku 1794... ponieważ (ponoć) to tam tkwi źródło ów niepowodzenia NASA. Poznajemy Josepha Dombey, osobę posiadającą tzw, "światły umysł" jednak ów umysł posiada także skłonność do wpadania w kłopoty - jest sporym pechowcem, co zresztą autorzy komiksu dobitnie zaznaczają w dodatku (notka o osobie) - cytat, o którym piszę (ale którego celowo nie przytoczę - przeczytajcie sami) jest niezwykły... i myślę, że każdy znajdzie w nim źródło wody czystej, czyli dostrzeże w nim własne pasmo niepowodzeń. Nasz bohater - jak ustaliłam - pechowiec, wpada w ręce Piratów - wpada w te ręce nie sam... a z wynalazkiem - kluczowym dla sprawy. Czy pirat zrozumie naukę? Czy nauka zrozumie pirata? oto są pytania...
PRZEMIERZYĆ KARAIBY, to nie tylko genialny scenariusz, ale także równie genialne ilustracje Leonarda Chemineau z kolorami Christophe Bouchard. Mamy zatem intensywne barwy i szybką, wyrazistą kreskę, W każdym kadrze dużo się dzieje, a niektóre z rysunków wprost olśniewają szczegółowością i akcją. Ja w tym dziele wizualnym przepadłam! Podziwiam autorów i liczę na więcej ich wspólnych prac.
Komiks jest fantastycznie wydany. twarda oprawa, piękny papier, wydruk na najwyższym poziomie z dbałością o kolor i materiał. Bardzo polecam! Nazwiska twórców gwarantują ambitną treść, humor i sztukę komiksu odzianą w złoty medal ciężkiej pracy. Oczywiście brawa należą się także Julii Szustak, która dla nas przełożyła PRZEMIERZYĆ KARAIBY.
kto mierzy wysoko...
Wydawnictwo Kultura Gniewu
egzemplarz recenzencki
π





